top of page
Tło.png

Kto to jest ten Krzysztof?

Nazywam się Krzysztof Siuda i przez 15 lat pracowałem jako konsultant w McKinsey & Company – współpracowałem z prezesami, dyrektorami i liderami transformacji na każdym kontynencie (oprócz Antarktydy, pingwiny szanuję, ale nie było nam dane się spotkać) i odpowiadałem za wsparcie klientów oraz pracowników w wymiarze… ludzkim.

Brzmi korporacyjnie? Bo było. Przez ten czas naogladałem się tyle horrorów, że nie muszę chodzić do kina.


Obserwowałem, jak ludzie myślą i podejmują decyzje, reagują na presję. I popełniają te same błędy poznawcze, niezależnie od tego, czy siedzą w biurze w Singapurze, Nowym Jorku czy Warszawie.
 
A to dlatego, że nikt nie nauczył ich, jak sobie z tym radzić (bo w szkole zajęci byli wkuwaniem historii teatru antycznego i wzorów na pole piętnastokąta foremnego).
 
Obecnie pracuję w Polsce jako psycholog kognitywny – uczę ludzi o ludziach, pomagam zrozumieć myślenie. Wykładam, prowadzę szkolenia, konsultacje i wystąpienia publiczne dla firm i liderów.

Dobra, ale co faktycznie robisz jako taki psycholog kognitywny?

Już Ci odpowiadam!
 
Nie zapytam Cię o relacje z matką ani nie będziemy rozmawiać o Twoim „ego”. Zamiast tego zapytam: „jakie myśli przychodzą Ci do głowy w trudnej sytuacji?”. Potem wyjaśnię dlaczego Twój mózg Cię oszukał. Znowu.
 
Pomagam ludziom zrozumieć, jak działają ich percepcja, uwaga i myślenie – szczególnie gdy jest presja, stres, deadline o 17:00, a zegar pokazuje 16:47.
 
Bo błędy decyzyjne, multi-tasking i przeciążenie poznawcze kosztują.
„Zawsze tak robiliśmy” i „Nie da się inaczej” to dla mnie sygnały, że jesteśmy na dobrej drodze. 
 
70%* programów zmian nie dowozi wyników, bo ludzie naturalnie opierają się zmianom – nie dlatego, że są „trudni”, ale dlatego, że ich mózg tak działa. Sięga do wzorców i upraszcza.

Pomogę rozpoznać te pułapki, zanim będzie za późno. Nauczę zarządzać energią zespołów, a nie tylko ich czasem. Pokażę, jak wdrażać zmiany tak, żeby ludzie przestali krytykować, a zaczęli krytycznie myśleć. To nie jest „miękka wiedza” – to konkretne narzędzia, które przekładają się na wymierne rezultaty biznesowe: mniej kosztownych błędów, niższa rotacja, skuteczniejsze wdrożenia.

Biznesowe zdjęcie elegancko ubranego mężczyzny, który trzyma ramiona skrzyżowane
Tło

Uczę ludzi o ludziach.
Pomagam zrozumieć myślenie.

Psycholog kognitywny z 15-letnim międzynarodowym doświadczeniem biznesowym. Pomagam liderom i zespołom odzyskać klarowność decyzyjną w warunkach presji, zmian i przeciążenia informacyjnego.

Tło.png

Nad czym pracuję z organizacjami?

  • Zarząd siedzi na spotkaniu. Ktoś przedstawia projekt sponsorowany przez prezesa. Jest drogi, ryzykowny, ale brzmi obiecująco. Wszyscy milczą. CEO pyta: „Jakieś pytania?”. Cisza. „To ruszamy z tym?”. Wszyscy kiwają głowami.


    6 miesięcy później okazuje się, że połowa osób miała wątpliwości od początku. Ale nikt nie powiedział. Bo „przecież wszyscy się zgadzali”. Bo „nie chciałem być tym, co hamuje innowację”.


    Byłem tam i sam tak robiłem. To się nazywa groupthink. I kosztuje firmy miliony.

     

    Jak pomagam?
    Uczę zespoły rozpoznawać momenty, kiedy „zgoda” to tak naprawdę „brak odwagi do sprzeciwu”. Pokazuję, jak stworzyć warunki, w których ludzie mogą mówić „nie wiem” i „mam wątpliwości” – bez strachu, że zostaną uznani za „negatywnych”.

  • Firma ogłasza nową strategię, wprowadza nowe narzędzia i system pracy. Nowe procesy. W newsletterze do pracowników wszystko wygląda na poukładane, jest energia na pierwszych spotkaniach. Wszyscy kiwają głowami. „Rozumiemy”. „Jesteśmy gotowi”.

    3 miesiące później: nic się nie zmieniło. Ludzie używają starych narzędzi. Robią wszystko „po staremu”. A jak pytasz dlaczego, słyszysz: „no ale wiesz, u nas to jest skomplikowane”.

    To nie jest sabotaż. To naturalna reakcja mózgu na zmianę.

     

    Jak pomagam?
    Wyjaśniam, dlaczego ludzie opierają się zmianom – nawet gdy logicznie wiedzą, że nowy sposób jest lepszy. Pokazuję, jak projektować wdrożenia, które uwzględniają to, jak mózg faktycznie działa (a nie jak chcielibyśmy, żeby działał).

  • Przełożony pracuje 12h dziennie, zawsze odpowiada na maile od swojego zespołu i jest przygotowany na spotkaniach ustawionych na żyletki. „Zawsze można na niego liczyć, zawsze dowozi i daje radę”.


    A potem nagle: nie dowozi. Mit runął, ideał sięgnął bruku. Jedyna opcja: zmiana pracy. 

     

    Ale prawda jest inna. Prawda brzmi: „byłem tak wykończony, że już w niedzielę wieczorem czułem mdłości. Miałem wrażenie, że mój mózg nie działa. Ale jak to powiedzieć szefowi? Wszyscy dają radę, więc ja też powinien.”


    To nie jest problem „motywacji”. To może być przeciążenie poznawcze.


    Jak pomagam?
    Uczę liderów rozpoznawać sygnały przeciążenia, zanim ludzie zaczną szukać nowej pracy. Pokazuję, jak zarządzać energią (nie tylko czasem) i jak budować zespoły odporne na długotrwałą presję. Uczę mądrego odpuszczania.

  • Bank pracuje nad nową strategią: „Digital, omnichannel”. Będziemy najbardziej innowacyjnym bankiem w regionie”. Prezentacje wyglądają świetnie. Zarząd i akcjonariusze podekscytowani.

    Problem? Strategia mówi „innovation” i „fail fast”. Ale przez 30 lat bank uczył ludzi: „nie popełniaj błędów”, „procedury są najważniejsze”, „compliance przede wszystkim”.

    Teraz ludzie dostają sprzeczne sygnały: „bądź innowacyjny!” (ale jak zrobisz błąd, pójdzie do twojej teczki). „Testuj szybko!” (ale compliance musi zatwierdzić każdy krok).

    Jak pomagam?
    Zaczynam od pytania: „Jacy ludzie i jakie konkretne zachowania są potrzebne, żeby ta strategia zadziałała?”. Potem patrzymy, jacy ludzie faktycznie są w organizacji – i co ich powstrzymuje. Zwykle okazuje się: liderzy mówią „bądź odważny”, ale każdy błąd kończy się reprymendą. Razem budujemy strategię HR, która nie jest PowerPointem, tylko mapą realnych kroków: jakie zachowania liderów muszą się zmienić NAJPIERW, żeby reszta organizacji uwierzyła, że „teraz można inaczej”.
     

  • Wszyscy w zespole kiwają głową na spotkaniach, a w prywatnych rozmowach mówią o swoich wątpliwościach, plotkują i obgadują siebie nawzajem? 


    Lider wypada świetnie na feedbacku, kiedy prosi zespół o same najwyższe oceny, ale tak naprawdę zespół nie jest efektywny.


    Nie musimy się lubić, ale musimy ze sobą współpracować.


    Jak pomagam?
    Nie daję checklisty „5 cech efektywnego zespołu” (takie listy znajdziecie sobie w googlu). Pomagam zespołowi zobaczyć ich własne wzorce: Kiedy przestają się odzywać? Kto zawsze mówi, a kto zawsze milczy? Co robią, gdy nie zgadzają się z decyzją szefa? Razem wypracowujemy język i zasady współpracy dopasowane do nich – nie do teoretycznego „idealnego zespołu” z podręcznika. Bo każdy zespół jest inny. I to, co działa w jednym, zawali drugi.

  • Firma wprowadza nowe wartości: „odwaga”, „współpraca”, „ownership”. Piękne plakaty w biurze. Mail do wszystkich. CEO wygłasza kwieciste przemówienia.

    Rok później: zero zmian. Ludzie robią po staremu. Na pytanie „dlaczego nie działacie zgodnie z wartościami?” mówią: „No ale... widziałeś ten plakat? Ładny był”.

    Problem? Wartości na plakacie ≠ zmiana kultury.

    Ludzie nie zmieniają zachowań dlatego, że zobaczyli prezentację w PowerPointcie. Zmieniają zachowania, gdy:
    (a) rozumieją „dlaczego to ma sens”
    (b) widzą, że nowe zachowania są faktycznie nagradzane (a nie tylko deklarowane) 
    (c) widzą, że szef też tak robi (a nie tylko mówi)

    Jak pomagam?
    Pokazuję różnicę między „zmianą deklarowaną” (plakaty, maile, speech CEO) a „zmianą realną” (nowe zachowania liderów, które ludzie widzą każdego dnia). Uczę, jak wdrażać wartości tak, żeby ludzie przestali kiwać głowami i zaczęli faktycznie działać inaczej. Wyjaśniam, dlaczego „ownership” na plakacie nic nie zmieni, jeśli manager karze za każdy błąd. I jak to naprawić – zaczynając od zachowań liderów, nie od kolejnego maila do pracowników.
     

Jeśli Twoja organizacja funkcjonuje w warunkach niepewności, przeciążenia i presji wyników – i chcesz zwiększyć klarowność decyzyjną swoich ludzi

Jak mogę Ci pomóc?

Dedykowane szkolenia

Wierzę, że zarządzanie ludźmi, sobą i organizacją to kompetencje, których można się nauczyć. Nie uczę zachowań – pomagam zrozumieć myślenie. Dzięki temu łatwiej odróżnić realne problemy od tych, które powstają z przeciążenia, presji i błędów poznawczych.

Wystąpienia publiczne

To nie są prezentacje z „jedną słuszną odpowiedzią". Moim celem jest porządkowanie złożonych tematów, nadanie im języka i pokazanie różnych perspektyw – tak, aby uczestnicy wyszli z większym zrozumieniem, a nie tylko chwilową inspiracją.

Indywidualne konsultacje

Pomagam uporządkować złożone problemy związane z ludźmi, decyzjami i zmianą w organizacji. Nie daję gotowych odpowiedzi – poszerzam perspektywę, pokazuję możliwe scenariusze i wspólnie wypracowujemy rozwiązania, które mają sens w Twoim kontekście. Bo czasem po prostu potrzebujesz kogoś, kto nie jest uwikłany w firmowe reguły i powie Ci, co naprawdę widzi.

Dlaczego warto ze mną pracować?

15 lat międzynarodowego doświadczenia

McKinsey & Company, ponad 100 firm na każdym kontynencie, praca z prezesami, dyrektorami i liderami transformacji. Odpowiadałem za wsparcie klientów i pracowników w wymiarze ludzkim.

Perspektywa akademicka

Wykładam psychologię kognitywną, ucząc studentów o uwadze, spostrzeganiu, myśleniu i funkcjonowaniu w czasach technologii cyfrowej i przeciążenia informacyjnego.

Naukowe podejście

Badam wpływ wzorców rodzinnych i szkolnych na funkcjonowanie jednostki w biznesie – bo człowiek w pracy pojawia się z bagażem doświadczeń i przekonań z życia.

Brak gotowych recept

Nie mam dla Ciebie „7 kroków do sukcesu” ani „Checklisty idealnego lidera”. Zamiast tego porządkuję złożone problemy, pokazuję różne perspektywy i pomagam wypracować rozwiązania, które mają sens w Twoim kontekście. Bo to, co działa w startupie w Dubaju, nie musi działać w konglomeracie w Warszawie. I vice versa.

Krzysztof pokazał nam dlaczego odporność na zmiany jest naturalną reakcją człowieka, oraz dał nam sprawdzoną strukturę i przykłady jak myśleć o wdrażaniu, by zwiększyć szansę sukcesu.

Uczestnik warsztatu „Zarządzanie zmianą w organizacji”,  kierownik projektu

Krzysztof pokazuje, że nie ma jednej odpowiedzi. I to jest najbardziej frustrujące i najbardziej wartościowe jednocześnie. Bo przez lata szukałem cudownego środka na problemy z ludźmi. Okazało się, że muszę zrozumieć siebie, swoją organizację oraz ich.

Uczestnik warsztatu „Zarządzanie zmianą w organizacji”, team leader

Krzysztof mówi o trudnych rzeczach bez upiększania. Nie powie ci, że wszystko jest możliwe, że problemem jest twoje zarządzanie czasem, czy energią. Pokaże ci, że ważne jest nauczyć się mądrze odpuszczać.

Uczestnik warsztatu „Efektywność osobista”, stanowisko menedżerskie

Prelekcja Krzysztofa to powiew świeżości, jako mężczyzna mówił o bezwarunkowej miłości i emocjach do mężczyzn i kobiet. Pokazując z różnych perspektyw problem męskości i zmuszając nas do myślenia.

Uczestnik prelekcji

Krzysztof pracował w biznesie i dobrze rozumie wyzwania liderów, w środowisku pełnym presji i zmian. Zrozumiałem, że moje życie jest pełne powinności, że wcale nie muszę i nie zawsze powinienem. Rozszerza perspektywę i otworzył możliwości, które w mojej głowie były niemożliwe.

Uczestnik konsultacji indywidualnej
Elegancko ubrany mężczyzna w trakcie wygłaszania prezentacji, trzyma w ręce mikrofon

Niezależnie od tego, czy potrzebujesz szkolenia dla zespołu, prelegenta na event, czy indywidualnej konsultacji – odezwij się. Porozmawiajmy o Twoim wyzwaniu.

bottom of page